Łączymy marki suplementów z inwestorami, którzy rozumieją tę kategorię - i dostarczamy funduszom deal flow z rejestrów, zanim widać go w mediach. Operatorzy, nie bankierzy.
Capital wyrasta ze studia, które stawia marki suplementów od formuły po sprzedaż. Rozmowy z kapitałem prowadzimy w kategorii, w której sami operujemy.
Dla founderów - kapitał i gotowość do rundy. Dla inwestorów - deal flow i twarda weryfikacja spółki, zanim wejdą.
Przygotowujemy markę do rozmów z kapitałem, identyfikujemy inwestorów dopasowanych do kategorii i prowadzimy proces aż do stołu. Za przygotowanie i prowadzenie procesu pobieramy stałą opłatę z góry, a po zamknięciu rundy — success fee od pozyskanego kapitału.
Kwartalny raport na danych, których fundusz nie zbuduje sam: kto zgłasza nowe produkty, komu rośnie portfel SKU, kto pierwszy wszedł w składnik, który właśnie eksploduje w USA. Sygnał widać w rejestrze na długo przed rundą i przed pierwszym artykułem.
| Podmiot | SKU r/r | Przychód | Sygnał |
|---|---|---|---|
| Marka sportowa A | +9 | 61 mln zł | pionier |
| Marka DTC B | +6 | 4,2 mln zł | obserwuj |
| Producent C | +14 | 23 mln zł | obserwuj |
Data room, metryki, pitch osadzony w danych rynkowych, a nie w optymizmie. Wiemy, o co pytają na drugim spotkaniu i w którym miejscu founder zwykle się wykłada: brak kohort, marża liczona bez zwrotów, compliance sprawdzony po fakcie.
Zanim wyłożysz pieniądze: czy popyt w kategorii rośnie, czy to jeden sezon, ilu graczy wchodzi na tę samą półkę, czy marża obroni się po podwyżce surowca i czy produkt nie stoi na składniku, któremu EFSA właśnie przygląda się z bliska.
Każda z nich osobno jest do kupienia. Wszystkie trzy w jednym miejscu - nie.
544 tys.+ produktów z rejestrów, 10 lat historii zgłoszeń, popyt w trzech krajach i finanse z KRS. Widzimy, kto rośnie, zanim urośnie na tyle, żeby ktoś o tym napisał.
Budujemy marki suplementów od formuły po sprzedaż. Wiemy, jak wygląda P&L takiej marki od środka - i które liczby w decku są malowane.
Rozmawiamy z funduszami i aniołami, którzy szukają ekspozycji na tę kategorię i nie mają analityka, który zna rejestr GIS na pamięć.
Transakcje tej wielkości wypadają z siatki dużych domów, a pośrednicy sprzedają kontakty, nie rozumienie kategorii.
Bierzemy projekty, w których nasze dane i doświadczenie realnie coś zmieniają. Reszcie mówimy to na pierwszej rozmowie, zamiast po trzech miesiącach.
Odpowiedzi bez owijania. Jeśli czegoś tu nie ma, napisz - odpowiemy tak samo wprost.
Dwuskładnikowo. Stała opłata za przygotowanie - audyt gotowości, materiał inwestorski, model finansowy i dobór adresów - płatna niezależnie od wyniku, bo ta praca powstaje tak czy inaczej. Do tego success fee liczone od wartości zamkniętej rundy, wymagalne dopiero po wpływie środków na konto spółki.
Widełki ustalamy po pierwszej rozmowie, kiedy znamy etap spółki i realny zakres pracy. Nie publikujemy cennika, bo runda na 2 mln zł i runda na 15 mln zł to dwa różne procesy.
Fundusze i aniołowie w tej kategorii patrzą na powtarzalność, nie na pomysł. Minimum, które realnie otwiera rozmowę, to produkt na rynku, co najmniej kilkanaście miesięcy sprzedaży i dane pozwalające zbudować kohorty - ile osób kupiło drugi raz, po jakim czasie i z jaką marżą.
Marka bez sprzedaży to rozmowa o pre-seedzie z aniołem, nie o rundzie. Mówimy to na pierwszym spotkaniu, zamiast brać opłatę za przygotowanie materiału, którego nikt nie kupi.
To kwartalny abonament dla funduszy, aniołów i inwestorów branżowych, którzy chcą ekspozycji na polski rynek suplementów i nie mają analityka czytającego rejestry. Raport pokazuje, kto zgłasza nowe produkty, komu rośnie portfel SKU rok do roku, kto pierwszy wchodzi w składnik rosnący w wyszukiwarkach i jak to wygląda na tle finansów z KRS.
Sygnał w rejestrze pojawia się na kwartały przed rundą i przed pierwszym artykułem w mediach branżowych. Właśnie za ten czas płaci fundusz.
Cztery obszary. Popyt - czy kategoria rośnie trwale, czy to sezon. Podaż - ilu graczy wchodzi na tę samą półkę i jak szybko. Pozycja spółki - gdzie jest w rejestrze na tle konkurencji i czy jej udział rośnie, czy topnieje mimo rosnących przychodów. Ryzyko regulacyjne - claimy na etykietach, składniki pod obserwacją EFSA, zgodność zgłoszeń.
Wynik to zwięzły raport z werdyktem i listą czerwonych flag, nie stustronicowy dokument, którego nikt nie przeczyta przed decyzją.
Nie. Nie inwestujemy własnych środków, nie przyjmujemy wpłat, nie zarządzamy cudzym kapitałem i nie składamy ofert nabycia ani zbycia instrumentów finansowych. Świadczymy usługi przygotowania materiałów, analizy rynku i kojarzenia stron.
Treści na stronie i w raportach nie stanowią rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu przepisów o obrocie instrumentami finansowymi.
Realnie od kilku do kilkunastu miesięcy, licząc od pierwszej rozmowy do przelewu. Przygotowanie materiału i domknięcie data roomu to zwykle kilka tygodni, rozmowy z dopasowanymi funduszami kolejne tygodnie, a due diligence i negocjacja term sheetu potrafią zająć najwięcej.
Największym przyspieszaczem jest gotowość po stronie spółki. Marka z uporządkowanymi kohortami, czystym compliance i podpisanymi umowami z producentem przechodzi proces dwa razy szybciej niż taka, która zbiera dokumenty w trakcie.
To nasz rdzeń, bo tam mamy dane i doświadczenie operacyjne. Bierzemy też kategorie sąsiednie o podobnym reżimie i podobnej mechanice sprzedaży - żywność funkcjonalna, wellness DTC, wyroby medyczne.
Poza tym obszarem odpuszczamy. Bez własnych danych bylibyśmy zwykłym pośrednikiem, a takich na rynku nie brakuje.
Founder szukający kapitału albo inwestor szukający spółki w suplementach. Jedna rozmowa wystarczy, żeby wiedzieć, czy mamy o czym rozmawiać.
Napisz do nas